Poniżej fragmenty artykułu Michaiła Chodorkowskiego z International Herald Tribune:
Jak skorumpowana i opierająca swą siłę na surowcach Rosja wpływa na współczesny Zachód?
Jakie zadania i zagrożenia staną przed Zachodem, jeśli Rosja rozpadnie się dziś na szereg pseudopaństwowych form, tylko teoretycznie kontrolowanych przez jeden ośrodek władzy?
Czy obecne zachowanie euroatlantyckiej elity w stosunkach z Rosją jest strategicznie odpowiedzialne?
Podtrzymuję teorię, że aby skutecznie poradzić sobie z problemami wewnętrznymi, mój kraj musi rozwijać demokratyczny model rządów w Rosji. Tylko wtedy będziemy mogli odegrać istotnie nową rolę w ogólnoświatowym podziale obowiązków, wypełnić niszę w polityce globalnej.
Rosja może i musi stać się równoprawną, w pełni normalną częścią Europy w sensie społecznym i ekonomicznym, a także w sferze kultury, przyjęcie europejskich wartości politycznych i humanitarnych w przestrzeni Euroazjatyckiej; silna, godna zaufania więź więdzy Wschodnią Azją a Europą Zachodnią, nie tylko przez kanały przesyłowe, lecz raczej przez wymianę intelektualną i kulturalną. Jedyną właściwą przyszłością mojego kraju jest ta wyrastająca z centralnych ośrodków intelektualnych i technologicznych współczesnego świata.
Znalezienie sobie nowego miejsca w świecie to pierwszy i najważniejszy obowiązek rosyjskich elit. Jednak Zachód, który w oczywisty sposób ma na mój kraj wielki geopolityczny wpływ, musi też oceniać prawdziwy poziom ryzyka politycznego i gospodarczego, który wyniknie z kierunku wybranego przez Rosję w następnych latach. Czy zachodni liderzy gotowi są pogotowi są na powrót do strategicznego dialogu o miejscu Rosji w świecie? Czy stworzą politykę niezależną od aktualnych surowców eksportowych Moskwy?
Odpowiedź na te pytania zdeterminuje wybory Rosji w nadchodzącym dziesięcioleciu. Na szali znalazł się los naszej wspólnej cywilizacji.
Leave a comment