Były wybory

| No Comments | No TrackBacks
ukraina wybory.jpg

Kilka komentarzy zachodnich mediów do zwycięstwa Wiktora Janukowycza w ukraińskich wyborach prezydenckich:

The Guardian: "Niestety dla tych z was, którzy lubią szczęśliwe zakończenia, wygrała nie ta osoba co trzeba" pisze Mary Dejevsky w The Independent z drugiej strony przyklaskując czemuś, co wygląda na postęp: "Podczas tych wyborów nie miała miejsca żadna głośna inżynieria wyborcza wspierana przez Rosję czy Stany Zjednoczone. Nie mieliśmy też w tyle głowy gazowych sporów z Moskwą. (...) To były wybory dokonywane przez Ukraińców, a nie starcie dawnych przeciwników z czasów Zimnej Wojny, kłócących się o sprawy Ukrainy." New York Times sugeruje, że wybory chwalone przez obserwatorów UE są "godnym podziwu przejawem" demokracji i zagrożeniem dla "układu sił według Kremla".

Mimo pozytywnych opinii obserwatorów, przedstawiciele bloku Julii Tymoszenko rozważają sądowe zakwestionowanie wyników. The Economist chwali jej wynik: "(...) biorąc pod uwagę desperacki stan ukraińskiej gospodarki, której zaczyna brakować pieniędzy na opłacanie pensji budżetówki i emerytur, pani Tymoszenko odniosła znacznie większy sukces, niż można się było spodziewać." Tymczasem przewodniczący Dumy Borys Gryzłow twierdzi, że jest za wcześnie, by gratulować Janukowyczowi zwycięstwa. "Pamiętam jak pięć lat temu Janukowycz miał lepszy wynik niż teraz, więc gratulacje wypada chyba odłożyć do dnia inauguracji" stwierdził.

No TrackBacks

TrackBack URL: http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt4/mt-t.cgi/19169

Leave a comment