Czy to błąd, że Barack Obama spotka się tylko z prezydentem Dimitrijem Miedwiediewem? Fragment tekstu z the Moscow Times:
Nie powinno być żadnych wątpliwości co do tego, gdzie podejmuje się dziś w Rosji prawdziwe decyzje. “Tandem” to oczywiście fikcja. Obama musi działać przy założeniu, że we wszystkich istotnych sprawach, takich jak redukcja arsenału nuklearnego, Afganistan czy Iran, zasadnicze decyzje w rosyjskiej polityce podejmuje Putin.Nie znaczy to, że spotkanie z Miedwiediewem będzie kompletną stratą czasu, trzeba jednak pamiętać, że każdą opinię Miedwiediewa musi pobłogosławić jego mentor. (...)
Skoro najważniejszą i najpotężniejszą osobą w Rosji jest Putin, mam nadzieję, że Obama nie zrezygnuje z możliwości rozmowy z nim w warunkach umożliwiających prawdziwą dyskusję. Powinien odwiedzić daczę Putina, wybrać się z nim na spacer po lesie i powiedzieć to, co trzeba jasno i wyraźnie..
Podoba mi się koncepcja prywatnego spotkania. Gdy tak bardzo podkreśla się, że rosyjskie przywództwo musi wyglądać na “twarde” w oczach nowej administracji, takie podejście mogłoby zneutralizować wiele ograniczeń.
Leave a comment