« Rozbijanie Waszyngtonu | Main | Im więcej tym mniej »

Niech jedzą lasy

putin%20170609


Z poziomem bezrobocia najwyższym od dziewięciu lat i zasiłkami zmniejszonymi do mniej niż 5 tysięcy rubli, Kreml szuka darmowych sposobów opanowania społecznych niepokojów, które mogą być jednym ze skutków kryzysu gospodarczego. Jaki jest więc najnowszy pomysł rządu? Wycinanie drzew.

Cytat za Wall Street Journal:

Największy koszmar Kremla: Rosyjska słaba gospodarka i pierwszy od dziesięciu lat spadek płac podkopią funkcjonujący dziś de facto jednopartyjny system.

“Próbujemy zmniejszyć napięcia społeczne” mówi Swietłana Polikowa, urzędniczka nadleśnictwa Wołogda, rejonu znanego jako dom rosyjskiego odpowiednika Świętego Mikołaja.

Nawet posiadając trzecie co do wielkości zasoby zagranicznej waluty na świecie, Rosja nie może sobie pozwolić na nieograniczone rozdawanie gotówki. Za to “drewno to towar, którego rezerwy mamy ogromne” oświadcza Jewgienij Trunow z departamentu lasów Wołogda.

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/8086

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 17 czerwca 2009 10:39.

The previous post in this blog was Rozbijanie Waszyngtonu.

The next post in this blog is Im więcej tym mniej.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot