Poniżej tłumaczenie artykułu “Drugi Chodorkowski” z hiszpańskiej gazety El Pais:
Sprawa bankiera Eligio Cedeno jak w soczewce ogniskuje podobieństwa między Wenezuelą Chaveza a Rosją Putina.
Eligio Cedeño to 44 letni self-made man, który zaczął zarabiać jako pośrednik finansowy z Caracas, gdzie stworzył potem małe imperium bankowe. Ostatnie dwa lata spędził w więzieniu czekając na wyrok w dziwnej sprawie dotyczącej przekrętów w wymianie zagranicznej (jego prawnicy twierdzą, że są to bezpodstawne oskarżenia).Dlaczego? Bo bankier zaczął flirtować z opozycją, “mógł się stać niebezpiecznym przeciwnikiem politycznym – młody, przystojny, bogaty i popularny” mówi jego prawnik Robert Amsterdam. “Chavez i jego ludzie wierzą, że Cedeno zrobił pieniądze dzięki reżimowi i powinien pozostać mu wierny” - dodaje.
Amsterdam stał się znany dzięki zaangażowaniu w bardzo podobną sprawę – proces Michaiła Chodorkowskiego, rosyjskiego oligarchy, który odmówił ugięcia się przed prezydentem Putinem i odsiaduje wyrok dziewięciu lat więzienia na dalekiej Syberii. Niedawno dołączył do Emilio Berrizbeitii i Gonzalo Himioba w drużynie obrońców Cedeno.
“Między obecnymi wydarzeniami w Rosji i Wenuzeli istnieje zaskakująco wiele podobieństw” tłumaczy Amsterdam. “Różnice wynikają przede wszystkim z tego, że Putin i Chavez to dwaj bardzo różni ludzie. Zbieżności jest jednak dużo – sposób w jaki obaj przywódcy przejmują kontrolę nad sądami, atakują media i organizacje pozarządowe, bezwzględnie niszczą potencjalne zarzewia opozycji. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów jest właśnie Cedeno, bo prawdziwym powodem ataku na bankiera było jego zaangażowanie w działalność opozycyjną, a zwłaszcza w pomoc w ucieczce z kraju ludziom zagrożonym aresztowaniem”.
Berrizbeitia twierdzi, że nie udało mu się dostać do sądu podczas procesu Cedeno i że nie mógł przedstawić dowodów jego niewinności. Sprawa stała się znana w lecie zeszłego roku, ale kiedy zarzuty zostały podważone i wyglądało na to, że Cedeno może wyjść na wolność, prokuratura zmusiła sędziego do zawieszenia procesu po raz trzeci. Bankier siedzi od 8 lutego 2007, powinien więc zostać zwolniony po przepisowych dwóch latach aresztu bez wyroku. Jednak prokuratura wciąż domaga się trzymania go za kratkami nie podając konkretnego powodu.
Zdaniem Amsterdama sprawa Cedeno dowodzi, że Wenezuela jest dziś “demokracją bez rządów prawa” - kolejna analogia do sytuacji w Rosji. Adwokat uważa też, że zbliżenie między oboma krajami to nie przypadek, lecz “geostrategiczna decyzja Kremla”, która pokazuje, że Kreml rozumie wagę Ameryki Łacińskiej znacznie lepiej niż Stany Zjednoczone.
By potwierdzić tezę tę Amsterdam wskazuje na niezwykły rozwój handlu bronią między oboma krajami (zwłaszcza sprzedaż Kałasznikowów straży boliwariańskięj, stworzonej do walki z rozruchami społecznym), częste wizyty wicepremiera Igora Sieczina w Caracas (trzy we ciągu ostatnich czterech miesięcy) i decyzje Chaveza, który wyraźnie faworyzuje rosyjskie firmy naftowe. Wszystkie te działania wiążą się jego opinii z planami Kremla, który chce stworzyć gazowy OPEC.