Robert Amsterdam w Gazecie Wyborczej

| No Comments | No TrackBacks

markielow2


Gazeta Wyborcza drukuje dziś wywiad z Robertem Amsterdamem. Całość tekstu dostępna na stronach Gazety. Poniżej fragment rozmowy:

Znał pan Stanisława Markiełowa, adwokata zabitego w zeszłym tygodniu w centrum Moskwy wraz z dziennikarką "Nowej Gaziety" Anastasiją Baburową?

Robert Amsterdam: Dziennikarka "Nowej Gaziety" Anna Politkowska przedstawiła mi go jako jednego z najodważniejszych adwokatów w Rosji. Pokazał mi wtedy wewnętrzne zalecenia rosyjskiego MSW, które udało mu się zdobyć. Zezwalały na zakładanie w całej Rosji obozów filtracyjnych dla "groźnych jednostek" wzorowanych na tych, które powstawały w Czeczenii na mocy prawa wojennego. Takie obozy powstały podczas pogromu w Błagowieszczeńsku w Baszkirii [milicja bezprawnie aresztowała i pobiła tam setki niewinnych obywateli w grudniu 2004 r.], który udało się nagłośnić m.in. dzięki Politkowskiej i Markiełowowi. Dziś oboje nie żyją.(...)

Czy Barack Obama to nowa szansa, czy zagrożenie dla Kremla?

- Barack Obama to dla nich prawdziwy koszmar. Kreml od kilku lat straszył Rosjan Amerykanami i m.in. na tym budował swoją popularność.

Tymczasem Obama, który na całym Zachodzie ma wizerunek przyjaznego demokraty, absolutnie nie nadaje się na straszak. Myślę, że załamanie cen surowców energetycznych oraz brak jastrzębia w Białym Domu mogą wkrótce wywołać w Rosji głęboki kryzys putinowskiej propagandy. Oby wygrali na tym demokraci.

Kiedy Michaił Chodorkowski, którego pan reprezentuje od kilku lat, wyjdzie z łagru na wolność?

- To nie zależy od sądów, lecz układu sił politycznych na Kremlu. Dlatego wolę nie prognozować.

No TrackBacks

TrackBack URL: http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt4/mt-t.cgi/17401

Leave a comment