« Rosja i Wenezuela - więcej niż prężenie muskułów | Main | Putin odpowiada »

Pardoks rosyjskiej polityki zagranicznej

putin%20miediwediew

Z artykułu Anne Apelbaum w Washington Post:

Rosyjska polityka zagraniczna opiera się dziś na dziwnym paradoksie. Z jednej strony Rosjanie powrócili do języka, ikonografii i historiografii imperializmu. Z każdym rokiem coraz huczniej świętuje się rocznicę zakończenia Drugiej Wojny Światowej – największego triumfu Związku Radzieckiego. Powróciły radzieckie piosenki i symbole, grozi się użyciem broni nuklearnej, rosyjscy przywódcy określają się mianem “graczy globalnych”.

Jednak z drugiej strony rosyjski system polityczny jest zupełnie nietrakcyjne dla obszaru, na ktrym Rosjanom zawsze najbardziej zależało – Europy. We wschodniej części kontynentu żyją rosyjskojęzyczne mniejszości całkowicie zależne od poliycznego i finansowego poparcia Moskwy. W Europie (zwłaszcza we Włoszech i Niemczech) działa też prężne lobby biznesowe gotowe popierać rosyjskich przywódców w każdych okolicznościach. Ale rosyjski system władzy oparty na
kapitalizmie kolesiów, demokratycznych rytuałach bez samej demokracji, kontroli mediów i wszechobecnej korupcji nie jest dla nikogo atrakcyjny, a Rosjanie mają poważne problemy z budowaniem wokół niego imperium.

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/7906

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 4 grudnia 2008 8:55.

The previous post in this blog was Rosja i Wenezuela - więcej niż prężenie muskułów.

The next post in this blog is Putin odpowiada.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot