![]()
Michaił Chodorkowski w sądzie w Czicie 6 lutego 2008 (zdjęcie Reuters)
Sprawa niesprawiedliwego wyroku na Michaiła Chodorkowskiego znów wywołała dyskusję w mediach - w zeszłą sobotę minęła trzecia rocznica jego skazania.
Podczas wiecu zorganizowanego w Moskwie przez Obronę i Olega Kozłowskiego grupa 100 osób domagała się od rządu uwolnienia więźniów politycznych takich jak Chodorkowski, którego sprawa jest ogniwem w łańcuchu ataków na rosyjską wolność, demokrację i prawo do sprawiedliwego osądu.
Najważniejszą wiadomością jest oczywiście informacja o spotkaniu obrońcy Chodorkowskiego z niemieckim ministrem spraw zagranicznych Frankiem-Walterem Steinmeierem. W petersburskim hotelu mieli rozmawiać o możliwości współpracy z rosyjskimi władzami w celu przeniesienia więźnia z Syberii do Moskwy (co jest w rzeczywistości wymagane przez rosyjskie prawo).
W oficjalnym oświadczeniu zamieszczonym na stronie Khodorkovsky.info jego prawnik Jurij Schmidt potwierdził, że spotkanie odbyło się, jednak na życzenie Steinmeiera. Zaprzeczył medialnym pogłoskom jakoby była na nim mowa o przeniesieniu Chodorkowskiego.
Steinmeier zadawał mi wiele pytań i - jako że jest z wykształcenia prawnikiem - były to pytania natury zawodowej i odnosiły się do szczegółów sprawy. Przedyskutowaliśmy między innymi różne sposoby, dzięki którym Chodorkowski i Lebiediew mogliby zostać zwolnieni z więzienia zgodnie z prawem, a nie w drodze wyjątku – powiedział Schmidt.
Moskow Times opublikował bardzo ciekawy artykuł o rodzicach Chodorkowskiego i niezwykłych trudnościach, z jakimi muszą się zmagać by móc odwiedzić swojego syna.