Zabezpieczenie relacji Unii Europejskiej z Rosją jest wciąż aktualnym tematem. Ostatnie porozumienie o partnerstwie i współpracy (PCA), podpisane w 1997, już wygasło. Teraz ministrowie zastanawiają się, w jaki sposób zawrzeć nowe porozumienie. Zeszłotygodniowy The Economist zajmuje się zastrzeżeniami ze strony Litwy i Polski. Problemem Polski, teraz już rozwiązanym, było rosyjskie embargo na import polskiego mięsa. Litwa natomiast skupia się bardziej na kwestii praw człowieka.
Artykuł stwierdza jednak, że Rosjanie specjalnie się tym nie przejmują, szczególnie przy wsparciu i świeżo nawiązanej współpracy z Grecją i Włochami:
W rzeczywistości nowe PCA niewiele zmieni. Mimo wygaśnięcia poprzedniego porozumienia, od 2000 roku nastąpił trzykrotny wzrost wymiany handlowej między Rosją a Unią Europejską. Przy negocjowaniu nowego PCA Rosja chętnie, tak jak poprzednio, wykorzystałaby umowy bilateralne z dużymi krajami, aby uniknąć rozmów wielostronnych. Nie możemy być pewni, czy nowe porozumienie w ogóle zadziała. Rosja wyraźnie powiedziała, że nie ratyfikuje Traktatu Karty Energetycznej z 1994, który wymagał umożliwienia dostępu do rosyjskiego gazociągu innym krajom wspólnoty. Katinka Barysch z londyńskiego Centrum Reformy Europejskiej podsumowała to krótko: „Rosjanie mają nieco inne podejście do prawa, więc jest dosyć wątpliwe, czy da się rozwiązać te wszystkie problemy przy pomocy jednego dokumentu.”