« Ambiwalencja NATO wobec Gruzji | Main | Gazprom, Libia i gazowy OPEC »

O oszałamiających inwestycjach w rosyjskiej enenergetyce

Blogger Tim Newman w nowym wyczerpującym poście pisze o oszałamiających danych dotyczących często dyskutowanych przez urzędników inwestycji, których potrzebuje rosyjski sektor energetyczny, by zwiększyć wydobycie w podmorskich polach roponośnych.

Czy Rosjanie wzięli pod uwagę wszystkie czynniki przedstawiając dane o inwestycjach? Czy rzeczywiście są przekonani, że są w stanie łatwo sami poradzić sobie z problemami, z którymi Shell bezskutecznie walczy od ostatnich 4 lat? W końcu to oni jako pierwsi wysłali człowieka w kosmos. Na te pytania nie potrafi dziś odpowiedzieć nikt, a już na pewno nie ja. Spójrzcie jednak na dane o wartych miliardy dolarów inwestycjach, którymi jesteśmy zasypywani w ostatnich latach. W tym czasie sektor nie zanotował jednak żadnego znaczącego postępu. Powiedziałbym nawet, że jeśli chodzi o perspektywy inwestycyjne Moskwa zrobiła nawet w tym czasie kilka kroków do tyłu. Czy ktoś może dziś uczciwie powiedzieć, że klimat dla wielkich inwestycji jest w Rosji lepszy w roku 2008 niż w 2005?

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/4837

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 24 kwietnia 2008 9:00.

The previous post in this blog was Ambiwalencja NATO wobec Gruzji.

The next post in this blog is Gazprom, Libia i gazowy OPEC.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot