« Recepta dla Europy, część I | Main | NATO i Rosja - w poszukiwaniu wroga »

Steinmeier wrogiem Miedwiediewa

miedwiediew%20niemiecki%20minister.jpgNiemiecki minister spraw zagranicznych Frank Walter Steinmeier to największy wróg Dimitrija Miedwiediewa, choć pewnie sam nie zdaje sobie z tego sprawy. Jako szef opozycyjnej wobec kanclerz Angeli Merkel SPD minister entuzjastycznie wspiera linię polityki rosyjskiej wyznaczoną przez byłego kanclerza Gerharda Schroedera W sposób zgodny z głównym opozycyjnym działaniem SPD przeciwko kanclerz Angeli Merkel, minister entuzjastycznie wspiera sposób polityki względem Rosji, na której kontynuację liczy Kreml.

Steinmeier zademonstrował ostatnio tę postawę sprzeciwiając się w imieniu Rosji włączeniu Gruzji i Ukrainy do Planu Działań na Rzecz Członkostwa (MAP) w NATO. Powiedział też dziennikarzowi z Leipziger Volkszeitung, że Zachód "wystarczająco nadwyrężył" swoje stosunki z Moskwą uznając niepodległość Kosowa i przekonywał, że brak "istotnych powodów", by jeszcze bardziej narazić się groźnej Rosji oferując Ukrainie i Gruzji przyłączenie do MAP na szczycie w Bukareszcie. Niemcy były zszokowane i zażenowane – urzędnik pierwszy raz odstąpił od oficjalnego stanowiska, które mówiło, że rozszerzenie NATO o oba wspomniane kraje jest niemożliwe ze względu na wewnętrzne trudności polityczne i przyznał, iż Berlin po prostu ulega w tej sprawie Rosji.


Pomińmy na razie pytanie, czy rozszerzenie NATO jest w tej chwili najlepszym posunięciem strategicznym, ciągłe spory wokół Kosowa i zasadność pretensji Serbii. Fakt, że Minister Spraw Zagranicznych jednego z najpotężniejszych państw Unii Europejskiej otwarcie broni interesów Moskwy (wyraźnie sprzeciwiając się tym samym polityce zasad prowadzonej przez kanclerz Merkel) to niezwykły przykład na to, jak służalczość może osłabić pozycję reformatorów wewnątrz rosyjskiego rządu.


Steinmeirer nie pierwszy raz przestraszył się gróźb Rosjan. W przeszłości, wsparł Gazpromowi Gazpromu zwalczając plan wspólnej polityki energetycznej zaproponowany przez Komisję Europejską , podzielił stanowisko lidera SPD Kurta Becka, pomagając tym samym Rosji szantażować Lufthansę w kwestii centrum przeładunkowego i łagodził wymowę zapisu swoich przemówień wycinając z nich fragmenty o niedostatkach rosyjskiej demokracji.


W efekcie Steinmeier stał się pośmiewiskiem rosyjskiej prasy. Najgroźniejszym skutkiem tych służalczych zachowań wydaje się fakt, że Steinmeier i SPD wzmacniają w ten sposób agresywną frakcję siłowików, osłabiając jednocześnie cywilnych reformatorów. Przedstawiciele siłowików utrzymują, że na Zachód działa tylko bezkompromisowa polityka gróźb. Potwierdzając tę opinię Steinmeier odbiera argumenty bardziej liberalnym członkom rządu, takim jak Dimitrij Miediwediew.


To naprawdę imponujące,jak grupa byłych szpiegów/skorumpowanych państwowych biznesmenów nauczyła się wpływać na niemiecką politykę wykorzystując spory między Merkel a SPD. Tymczasem choć gołym okiem widać już podziały między kremlowskimi klanami przyznał to nawet prezydent elekt), Niemcy udowodniły, że nie potrafią rozegrać ich na swoją korzyść i popchnąć Rosję w stronę pozytywnych zmian.


Stosunki Steinmeiera z Moskwą to zamknięte koło - poddając się naciskom zachęca Kreml do dalszej agresji. Dopóki ta sytuacja nie ulegnie zmianie, "dobrzy chłopcy" mają małe szanse na uzyskanie istotnej roli w tworzeniu polityki zagranicznej Rosji.

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/4559

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 6 kwietnia 2008 21:30.

The previous post in this blog was Recepta dla Europy, część I.

The next post in this blog is NATO i Rosja - w poszukiwaniu wroga.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot