« Trzymamy Miedwiediewa za słowo | Main | Ropa, czyli czarne złoto »

Kolejny dzień, kolejny nalot

BP_art-thumb.jpgPamiętacie te błogie dni, kiedy rosyjski rząd organizował naloty tylko na biura swoich głównych przeciwników, takich jak Jukos, wysyłając tam zamaskowanych funkcjonariuszy OMON uzbrojonych w kałasznikowy, którzy niszczyli oczyszczające dowody i kradli tajne dokumenty? Nie uważacie, że było to znacznie bardziej cywilizowane niż podkładanie dokumentów na biurka w czasie rewizji w biurach Otwartej Rosji, czy PrincewaterhouseCoopers ?

Czasy tamtych "powściągliwych" akcji już się skończyły. Teraz BP, mimo podlizywania się Putinowi, doświadcza na sobie tych samych praktyk, które są częścią kampanii nacisku mającej na celu wycofanie się firmy z roli głównego udziałowca spółki TNK-BP.

Financial Times informuje dziś o tym, że milicja dokonała przeszukania w biurze BP w Moskwie, co zdaniem ekspertów, może być uznane za zwiększenie presji państwa na oba koncerny.


Najwyraźniej BP nie oddało jeszcze Gazpromowi większościowych udziałów w eksploatacji Pola Kowytka. Rosyjski gigant starał się o nie wcześniej wykorzystując swój monopol na gazociągi, by uniemożliwić transport wydobywanego surowca. Presja państwa na TNK-BP doprowadziła do spadku wartości spółki do najniższego poziomu w ostatnich latach (tylko 25 miliardów dolarów - sztandarowy przykład aksamitnej reprywatyzacji). Właściciele firmy mówią, że sprzedadzą ją tylko za 60 miliardów dolarów. Wiceprzewodniczący Gazpromu Aleksander Miedwiediew chłodno odpowiedział na pytanie dziennikarza o związek konfliktu między Gazpromem a TNK-BP z akcją milicji: Chciwość nie jest częścią tej dyskusji.

Tu leży prawdziwy haczyk: wiadomość ta pojawiła się dokładnie tego samego dnia, kiedy członek kierownictwa francuskiego koncernu Total, zwycięzcy/przegranego przetargu na Pola Sztokmana udzielił wywiadu, w którym z żałosną wręcz czołobitnością chwali Rosję jako bezpieczne i stabilne środowisko dla inwestycji koncernów energetycznych. CIekawe w co jeszcze mamy uwierzyć...

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/4347

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 21 marca 2008 15:18.

The previous post in this blog was Trzymamy Miedwiediewa za słowo.

The next post in this blog is Ropa, czyli czarne złoto.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot