« OSW: Bałkański kocioł gazociągowy | Main | Pracownicy BP opuszczają Rosję »

Kaukaskie quid pro quo

saakaszwili%20juszczenko.jpgOto co Jackson Diehl napisał ostatnio o stosunku Zachodu do rosyjskiej polityki wobec Gruzji:

Prezydent Saakaszwili skomentował obecną sytuację słowami: “Odmawiając nam [NATO] wysyła Rosjanom prosty przekaz: Róbcie z nimi co chcecie, nie bardzo nas to obchodzi. Rosję tylko zachęca to do działania. Zaczynają czuć przyzwolenie, by dowolnie mieszać w relacjach z nami.”

Niemcy bez przekonania dowodzą, że próbują tylko uniknąć kolejnych problemów – Putina wystarczająco zdenerwowały już ostatnio uznanie przez NATO niepodległości Kosowa i sprawa amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie. Problem z tą argumentacją polega na tym, że koncentrując się na utrzymaniu dobrych relacji między Zachodem a Moskwą, rządy państw NATO rezygnują z wpływów na Ukrainie i w Gruzji, wyznaczając tym samym nowe granice w post – zimnowojennej Europie. Po jednej stronie tej granicy znalazły się Kosowo i bazy amerykańskie w Polsce i Czechach, z którymi Putin nie może nic zrobić. Po przeciwnej stronie są za to jedyne rzeczywiste demokracje leżące między Polską a Turcją, gdzie Rosjanom dano de facto przyzwolenie na prowadzenie niekontrolowanej, agresywnej polityki.

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/4390

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 25 marca 2008 17:04.

The previous post in this blog was OSW: Bałkański kocioł gazociągowy.

The next post in this blog is Pracownicy BP opuszczają Rosję.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot