Ambasador musiał odejść

| No Comments | No TrackBacks

anthony%20brenton.jpgPisaliśmy niedawno o konsekwencjach, jakie sprawa TKN-BP może mieć dla światowej polityki zagranicznej. Możliwe, że w zamian za odstąpienie od biurokratycznych opresji Kreml zażąda od BP poparcia dla własnych interesów w brytyjskim rządzie. Znamy wiele przykładów na to, jak Gazprom wykorzystywał współpracę z innymi wielkim firmami zagranicznymi po to, by lobbować na rzecz rosyjskiej polityki i uciszać krytykę łamania praw człowieka w tym kraju.

Pewnie nigdy nie poznamy prawdziwych powodów, które stały za odwołaniem z Moskwy brytyjskiego ambasadora Anthony’ego Bretona, którego zastąpiła Anne Pringle. Afera wokół rosyjskiego British Council wydaje się ostatnio przygasać. Moment zmiany wskazuje, że wymusili ją raczej ludzie BP, którym zależy na udobruchaniu Rosjan. Ciekawe, czy ambasador Pringle będzie podobnie jak jej poprzednik zmuszona znosić codzienne wybryki ze strony Naszych.

No TrackBacks

TrackBack URL: http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt4/mt-t.cgi/17195

Leave a comment