« Finacial Times: Wiceprezes Jukosu może umrzeć w więzieniu | Main | Wzajemne nękanie »

Gazprom bez gazu

budynek%20gazpromu.jpg
Plany budynku, który Gazprom chce zbudować w Petersburgu


Rosja od dłuższego czasu pręży muskuły dowodząc, że jest pewnym i właściwie jedynym bezpiecznym dostawcą gazu dla Europy. Tymczasem specjaliści dowodzą, że Rosjanie dzięki swojej wyjątkowo marnotrawnej i energochłonnej gospodarce nie mają wcale w nadmiarze błękitnego surowca. Systematycznie prowadzona polityka blokowania niezależnych dróg transportu gazu z Azji Środkowej ma służyć Rosjanom przede wszystkim do tego by wzmacniać pozycję Gazpromu i łatać słabość własnego wydobycia. Kolejny dowód otrzymaliśmy w ostatnich dniach dzięki analitykom Ośrodka Studiów Wschodnich

9 stycznia Gazprom, na prośbę Turcji i Grecji, rozpoczął dodatkowe dostawy gazu do tych krajów. Konsekwencją niezaplanowanego wzrostu eksportu były problemy na rynku wewnętrznym Rosji - konieczność redukcji dostaw gazu do przedsiębiorstw przemysłowych w Kraju Krasnodarskim. Decyzja Gazpromu obliczona była przede wszystkim na umocnienie jego wizerunku jako niezawodnego eksportera. Jej skutki na rynku krajowym wydają się jednak potwierdzać pesymizm ekspertów co do możliwości surowcowych koncernu.

Rosyjski monopolista zwiększył dostawy gazu do Turcji i Grecji po tym, jak pod koniec grudnia ub. r. Iran zredukował ilość surowca, wysyłanego do tych krajów. Gazprom zwiększył dobowe dostawy surowca gazociągiem Błękitny Potok do Turcji o 8 mln m3, a do Grecji - o 1,5 mln m3. Państwa te otrzymały najprawdopodobniej gaz przeznaczony na rynek wewnętrzny: lądowy odcinek Błękitnego Potoku zaczyna się w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji, a w tym regionie monopolista zredukował dostawy gazu dla przemysłu o 3,5 mln m3 na dobę. Ok. 280 tamtejszych przedsiębiorstw musiało częściowo przejść na paliwa rezerwowe (mazut, torf i węgiel).

Zwiększenie eksportu gazu do Turcji i Grecji miało m.in. dowodzić potencji eksportowej rosyjskiego monopolu. Tymczasem skutki tej decyzji dla Kraju Krasnodarskiego potwierdzają opinie, że Gazpromowi brakuje surowca na pokrycie wszystkich zobowiązań. Przy priorytecie potrzeb eksportowych deficyt gazu na rynku krajowym z roku na rok wzrasta (w 2006 roku wyniósł ok. 40 mld m3).

TrackBack

TrackBack URL for this entry:
http://www.robertamsterdam.com/cgi-bin/mt/mt-t.cgi/3271

Post a comment

(If you haven't left a comment here before, you may need to be approved by the site owner before your comment will appear. Until then, it won't appear on the entry. Thanks for waiting.)

About

This page contains a single entry from the blog posted on 17 stycznia 2008 23:06.

The previous post in this blog was Finacial Times: Wiceprezes Jukosu może umrzeć w więzieniu.

The next post in this blog is Wzajemne nękanie.

Many more can be found on the main index page or by looking through the archives.

Powered by Movable Type 3.31
Hosted by LivingDot