Jest to fragment analizy OSW z najnowszego biuletynu „Tydzień na Wschodzie”.
Goskorporacja (gosudarstwiennaja korporacja) jest unikatową strukturą prawną, będącą skrzyżowaniem spółek akcyjnych i federalnych spółek państwowych. Maksymalnie jednak rozszerzone zostały jej kompetencje, ograniczono zaś kontrolę państwową nad nimi.
Ogólne zasady funkcjonowania goskorporacji określa ustawa o instytucjach niekomercyjnych z 1996 roku, konkretne zaś regulacje zawarte są w ustawach powołujących do życia każdą z osobna korporację państwową.
Oficjalnie goskorporacje mają być sposobem na przeprowadzenie rzeczywistej modernizacji rosyjskiej gospodarki i zwiększenie jej innowacyjności. Mają one na celu rozwój poszczególnych sektorów rosyjskiej gospodarki (nanotechnologii, sektora komunalno-mieszkaniowego itp.) lub też powierzane są im konkretne zadania, np. organizacja igrzysk olimpijskich w Rosji w 2014 roku - Olimpstroj.
Goskorporacje, mimo iż mogą prowadzić działalność gospodarczą jak pełnoprawny podmiot rynku, nie podlegają bezpośredniej kontroli organów państwowych do tego uprawnionych. Bezpośredni nadzór nad nimi sprawuje prezydent Federacji Rosyjskiej. Prezydent powołuje i odwołuje najważniejszą osobę w goskorporacji - dyrektora generalnego (który m.in. zarządza majątkiem korporacji).
Kolejnym wyróżnikiem goskorporacji jest wielkość przekazywanych im środków budżetowych w zarząd. Zgodnie z projektami w najbliższych latach do goskorporacji trafi ponad 33 mld USD (830 mld RUR), z czego większość z tegorocznego budżetu. Goskorporacje ponadto przejmą na własność majątek państwowy: przedsiębiorstwa czy infrastrukturę z branży, w której działają.
Goskorporacje przyczynią się również do dalszej nacjonalizacji rosyjskiej gospodarki i jej monopolizacji przez potężne państwowe struktury. W konsekwencji nastąpi dalsze wzmocnienie roli Kremla w gospodarce.
Goskorporacje można również traktować jako kolejny etap uwłaszczania się obecnej ekipy rządzącej. W początkowym etapie prezydentury Putina Kreml odzyskiwał kontrolę nad formalnie państwowymi przedsiębiorstwami (np. Gazprom), wprowadzając tam swoich zaufanych przedstawicieli, kolejnym etapem była renacjonalizacja aktywów atrakcyjnych dla ekipy kremlowskiej (m.in. Jukos), teraz osoby związane z prezydentem starają się przejąć kontrolę nad ogromnym dochodami ze sprzedaży surowców płynącymi do rosyjskiego budżetu.