6 października prezydent Władimir Putin podczas pobytu w Duszanbe, gdzie odbywał się szczyt państw WNP, poinformował o objęciu przez b. premiera Michaiła Fradkowa funkcji szefa Służby Wywiadu Zagranicznego (SWZ). Jego poprzednik Sergiej Lebiediew został przesunięty na stanowisko sekretarza wykonawczego Wspólnoty Niepodległych Państw. Dokonane zmiany kadrowe nie wpłyną na dotychczasowy charakter pracy SWZ, świadczą natomiast o zachowaniu przez Fradkowa istotnej pozycji w obecnym systemie władzy w Rosji.Powierzenie Fradkowowi kierowania SWZ potwierdziło tezę o jego wieloletnich związkach z wywiadem od początków lat 70., kiedy to przebywał na placówkach w Indiach i Szwajcarii. Należy przyjąć, że jego dalsza kariera w administracji państwowej, która rozwijała się bez przeszkód od czasów ZSRR, była związana m.in. z realizacją zadań stawianych przez wywiad. Po dojściu Putina do władzy Fradkow, nienależący do jego bezpośredniego otoczenia, pozostał w elitach władzy. Od 2000 roku pełnił on kolejno następujące funkcje: I zastępcy sekretarza Rady Bezpieczeństwa, szefa Federalnej Służby Policji Podatkowej, przedstawiciela Rosji przy UE i premiera. Nominacja Fradkowa, wbrew ugruntowanym opiniom medialnym pomniejszającym jego znaczenie polityczne, świadczy, że w istocie należy on do wąskiego grona decyzyjnego skupionego wokół prezydenta Putina.